środa, 25 lipca 2012

Cel Boga

Cel Boga w naszym życiu – stworzyć w nas swoje podobieństwo. Bóg posługuje się jednak nie Adamem a Jezusem, jako drugim Adamem (1. Kor.15,49 i Rz. 8,28-29).
Kiedy uświadomimy sobie, że wszystko współdziała ku coraz pełniejszemu wykształtowaniu w nas obrazu Pana Jezusa, zniknie rozczarowanie, poddenerwowanie w obliczu rzeczy przykrych, trudnych do zrozumienia, zawierających często element śmierci. Będziemy odpoczywać w Panu naszym, Jezusie, będziemy w stanie powiedzieć "Niech będzie, Ojcze, wola Twa". Podstawę naszej wiary najpełniej wyrażają tedy słowa: "Choćby mnie zabił Wszechmocny - ufam..." (Job.13,15) (2Kor.3,18).
Należy dodać, że znać Boży cel dla naszego życia, to jedna rzecz, a wiedzieć jak cel ten w pełni osiągnąć, tu i teraz, to druga rzecz. Jednym z najskuteczniejszych Bożych środków w procesie osiągania tego celu jest niepowodzenie. Kto w swym chrześcijańskim życiu i służbie pozostawia swemu "ego" miejsce, tam Bóg dopuszcza niepowodzenia, często doprowadza do nich po to, aby całkowicie odwrócić naszą uwagę od samych siebie, a zwrócić ją na Chrystusa Jezusa, który według Bożego postanowienia jest źródłem naszego życia i który nigdy nie zawodzi.
Mamy się radować z naszych potrzeb, z łaknienia serca, Bóg bowiem mówi: "Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni" (Mat.5,6). Jeśli uświadomiwszy sobie swoją nędzę, konsekwentnie i z oddaniem patrzeć będziemy na naszego Pana Jezusa, objawionego nam w Słowie, wtedy Duch Święty, cicho i bez większego trudu, przeniesie centrum i źródło życia z nas samych, z naszego "ego", na Chrystusa. W tym momencie dla każdego z nas zacznie się nie "ja", lecz Chrystus (Gal.2,20).